Tuesday, February 11, 2014

My little reflections







I've talked about fashion, food and now meet another love of my life - books! As a bookworm from kindergarten I always loved getting lost with characters and their adventures. From Junie B - a first grader trying to get used to her glasses to Nancy Drew - a young detective solving mysteries from hundreds of years ago. 
As I got a little older and moved to Poland I stopped reading just because I didn't understand much but thanks to my friends (I'm talking about you guys Pola and Kaja) and Pretty Little Liars (btw very different from the TV series) I started reading intensely again. And 12 books later I am no longer a bookworm but a butterfly which is drinking words as quickly as possible before class starts. 
Now I'm reading "Eragon" and I have a feeling that I will finish it quicker than Anna Wintour leaving any show that she has attended. So the next time you see a girl in a pink coat in a restaurant and flipping pages of a sci-fi lecture and she has Essie nail polish - don't worry it's me. 



Pisałam już o modzie, jedzeniu i teraz przywitajcie następną miłość mojego życia - książki! Jako "mol książkowy" z dzieciństwa kochałam gubić się z postaciami i ich przygody. Od Junie B. - pierwszo klasitki , która próbowała przyzwyczaić się do okularów do Nancy Drew - młoda pani detektyw rozwiązając zagadki z przed setek lat. 
 Dorastając przeprowadziłam się do Polski i przestałam czytać głownie dlatego, że nie rozumiałam co czytam ale dzięki moim przyjaciółkom ( mówię o was Pola i Kaja) i "Pretty Little Liars" ( przy okazji książki są całkowicie inne niż serial) znowu zaczęłam czytać intensywnie. I po 12 książkach już nie jestem molem lecz motylem książkowym, która pije słowa jak najszybciej aby zdarzyć przed dzwonkiem na lekcje. 
Teraz czytam "Eragon" i myślę, że przeczytam ją szybciej niż Anna Wintour wychodząca z pokazu. Jak zobaczysz dziewczynę w różowym płaszczu w restauracji, przekręcając kartki książki sci-fi i ma pomalowane paznokcie lakierem Essie - nie martwcie się to ja. 



P.S I was in TVP Rzeszów :)/ Byłam w TVP Rzeszów :) (18:25)

(ph. Martyna Płodzień/Shirt: vintage, watch: Mom's, earrings: Parafois)

6 comments:

  1. Zdjęcia są piękne :)

    Zajrzysz?
    iamfuckingcrazybutiamfreee.blogspot.com

    ReplyDelete
  2. wyglądasz kropka w kropkę jak moja kolezanka :D
    + tam z boku w ramce 'o mnie' masz trochę ten tekst niezgrabnie pod wgledem gramatyki napisany, sugerowałabym kilka poprawek ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuje bardzo za radę! I tak zrobię tylko mam testy gimnazjalne i zero czasu na czegoś innego :P

      Delete