(ph.friend/ Shirt: Zara, skirt: Bershka, heels: Report Signature, sunglasses: Zara) 


Yes spring! And I decide to wear black. Sorry not sorry. I love this Japan-inspired T-shirt and when I wear it I just think how cool it would to travel to Asia and explore it. Then I think how much that would cost. I am very lucky and grateful for having the chance to visit many European countries and North America but I'm very driven to Eastern culture from the abstract cities to their lifestyle. I love Chinese food ( lo mien is life y'all) and I want to eat at a REAL Chinese restaurant and experiment all the wonderful flavors. Then we have the crazy street fashion from Tokyo and South Korea. I even listened to K-Pop once... It isn't that bad (even catchy)! When ever I watch my favorite Youtuber Jenn Im from Clothesencounters (watch here) and her trips to Asia ( in general around the world) all I want to do is jump on a plane a fly. Then, again, I remember that my bank account is empty. But a girl can dream.

Tak, już jest wiosna! I zdecydowałam założyć czerń. Nie mogłam z niej zrezygnować, a mam koszulkę inspirowaną Japonią. Kiedy ją mam na sobie ,to myślę jak cudownie byłoby zwiedzić Azję. Potem myślę, ile taki wyjazd kosztuje. Miałam takie szczęście, że mogłam zobaczyć Północną Amerykę i większości Europy, ale jestem zafascynowana kulturą azjacką. Od ich abstrakcyjnych miast, do stylu życia. Kocham chińskie jedzenie (lo mien- to jest życie) i pragnę bardzo zjeść w PRAWDZIWEJ chińskiej restauracji i eksperymentować z różnymi smakami. Jest, również, ta szalona moda uliczna z Tokyo i Południowej Korei. Nawet kiedyś słuchałam K-Pop.... Przyznam, że nie jest takie złe (nawet wpada w ucho). Kiedy oglądam filmiki Jenn Im z Clothesencounters (oglądnij tutaj) i jej podróże do Azji ,to chce wskoczyć do samolotu i polecieć. Znowu przypominam sobie o kosztach takiego wypadu. Dziewczyna może marzyć



(ph. friend/ Bodysuit: H&M, Coat: Only, shoes: Euro Moda, purse: TjMaxx, 

Before I read any comments - yes, I cut my hair! But more on that in another post next week. Let's talk about food. I visited a new vegan restaurant and fell in love with a no meat lifestyle. When I first heard about vegan choices I thought that is was only for popular Instgram accounts. Then I took up a detox weekend (AKA a vegan weekend) since September and not only I feel better about my body but I found so many new recipes trying to replace normal foods. My favorite trick is using avocado butter instead of normal butter. All you need is an avocado, 2 tablespoons of fresh lemon juice, salt and viola - a little nuance to an everyday meal. Shockingly I am full after a plate of rice and vegies. I do love my chicken but a break from time to time is only positive change. 

Zanim przeczytam komentarze - tak, ścięłam włosy! Więcej na ten temat w następnym poście, za tydzień. Porozmawiajmy teraz o jedzieniu. Poszłam niedawno do nowej weganskiej restauracji i zakochałam się w wegańskim stylu życia. Kiedy po raz pierwszy słyszałam o weganizmie to myślałam, że  tylko dla osób z popularnych kont na Instagramie. Lecz od września robię sobie detoksyczne weekendy (czyli bez mięsa i produktów mlecznych). Nie tylko moje ciało wydaje się zdrowsze, ale poznałam wiele nowych przepisów do zastępowania różnych produktów. Moją ulubioną sztuczką jest używania masła z awokado zamiast zwykłego masło. Wystarczy awokado, dwie łyżki soku z świeżej cytryny, sół i viola - mały niuance do codziennej diety. Zaskakująco jestem pełna po np. tależu ryżu i warzyw. Kocham kurczaka, ale przerwa od czasu do czasu jest tylko pozytywna. 








Also I hope everone has a fantastic and lovely Easter :)

Również życzę wszystkim cudownych i spokojnych Świąt Wielkanocnych :)